Nastała właśnie wiosna, więc pora na porządki, w tym także porządki związane z ciałem i urodą. Duża część kobiet już stanęła przed lustrem i oceniła stan swojego ciała, myśląc o spódnicach, odkrytych nogach, dekoltach, a w dalszej perspektywie o plaży, i konieczności założenia bikini. I u niektórych pojawiło się zapewne przerażenie, gdy na udach, pośladkach brzuchu dostrzegły cellulit. Natomiast nie ma powodów do paniki, bowiem w fazie pierwszej, gdy widoczny jest on podczas złapania kawałka skóry i ściągnięcia, czy drugiej, gdy widać go na pierwszy rzut oka, jest on do zlikwidowania.
Pierwszym krokiem jest udanie się do drogerii i zaopatrzenie się w odpowiednie kosmetyki. Do wyboru są balsamy ujędrniające, kremy lub żele pod prysznic. Można wybierać między różnymi firmami. Warto wybrać kosmetyk połączony z aplikatorem, który posiada funkcję masażu. Jest to o tyle ważne, że samo smarowanie miejsc dotkniętych cellulitem faktycznie poprawi wygląd skóry, ale po kilku dniach przestania stosowania go, dolegliwość powróci. Kremy i balsamy nie wnikają bowiem głęboko, działają powierzchniowo i nie niwelują przyczyny cellulitu, którą jest zły przepływ limfy. Dlatego konieczny jest masaż, który usprawni ten przepływ. W przypadku, gdy zdecydujemy się na kosmetyki bez odpowiedniego aplikatora, bo środki finansowe nam na to nie pozwalają czy też z innych powodów, nie jesteśmy na straconej pozycji. Masaż można zrobić także własnoręcznie. Wystarczy masować dotknięte cellulitem miejsca przez kilka minut, wykonując okrężne ruchy, na przykład w czasie kąpieli czy też, gdy wmasowujemy balsam w ciało. Dodatkowo za stosunkowo niedużą kwotę, można zaopatrzyć się w specjalną gąbkę pomagającą likwidować „skórkę pomarańczową”, czy też droższe rękawice lub wałki do masażu, które pomagają poprawić ukrwienie skóry. Warto jednak pamiętać, że do tego by walka z tym defektem została wygrana potrzebna jest samodyscyplina. Nie wystarczy bowiem sam zakup kremów, urządzeń do masażu, ale koniecznym jest regularne ich stosowanie. I na koniec ostatnia rada, niezależnie od tego jak duży jest cellulit na naszych udach czy pośladkach, pamiętajmy, że kobieta każda jest piękna.
Krzysztof Pilch
Tagi: cellulit, pomarańczowa skórka.
